czwartek, 17 października 2019

20-minutowy kontakt z naturą redukuje działanie hormonu stresu - kortyzolu:

20-minutowy kontakt z naturą redukuje działanie hormonu stresu - kortyzolu:

Badanie opublikowane w "Frontiers in Psychology" dowodzi, że co najmniej dwadzieścia minut spaceru lub odpoczynku na łonie natury znacznie obniża poziom hormonów stresu.


W ciągu 8-tygodniowego badania uczestnicy zostali poproszeni o spędzanie czasu wśród przyrody przez 10 minut lub dłużej, co najmniej 3 razy w tygodniu. Poziom kortyzolu (hormonu stresu) mierzono na podstawie próbek śliny pobranych przed i po spędzeniu czasu na łonie natury, raz na dwa tygodnie.
"Uczestnicy mogli wybierać dowolną porę dnia, czas trwania i miejsce swojego doświadczenia na łonie natury, które w opinii uczestnika zostało uznane za miejsce dające poczucie kontaktu z naturą. Było kilka ograniczeń, aby zminimalizować wpływ znanych czynników na poziom stresu: kontakt z naturą musiał odbywać się w świetle dziennym, należało nie wykonywać ćwiczeń fizycznych w trakcie trwania badania i unikać korzystania z mediów społecznościowych, Internetu, rozmów telefonicznych, rozmów i czytania", wyjaśnia dr MaryCarol Hunter.

Stwierdzono, że zaledwie dwudziestominutowe "doświadczenie przyrodnicze" wystarczyło, aby znacznie obniżyć poziom kortyzolu. A jeśli czas ten zwiększał się do 30 minut pobytu na łonie natury, poziom kortyzolu spadał w jeszcze większym tempie. Po tym czasie spadek hormonu stresu nadal następuje, ale już w wolniejszym tempie.

Oryginalny artykuł w wersji angielskiej znajdziesz tutaj.


czwartek, 10 października 2019

Jak dokładnie wygląda terapia Biofeedback?


Terapia Biofeedback polega na współpracy z komputerem, który przekazuje informację zwrotną na temat postępów pacjenta za pomocą wykresów, gier lub filmów. Dzięki treningom usprawniamy m.in. koncentrację uwagi, pamięć, procesy myślowe, uczymy się kontrolować stres i relaksować.

Kiedy zalecany jest Biofeedback? Oczywiście w przypadku stwierdzenia trudności w funkcjonowaniu, m.in.:

    1. Nadpobudliwość psychoruchowa (ADHD)    
    2. Zaburzenia uwagi (ADD),
    3. problemy z pamięcią  
    4. Dysleksja, dysgrafia, dyskalkulia                   
    5. Zaburzenia mowy, jąkanie się
    6. Zaburzenia emocjonalne - depresja, lęki
    7. Nerwica, apatia
    8. Zachowania agresywne
    9. Spektrum autyzmu, zespół Aspergera
    10. Stres pourazowy PTSD
    11. Chroniczne zmęczenie          
    12. Fobie społeczne         
    13. Zaburzenia snu - bezsenność           
    14. Uzależnienia (alkoholizm, narkomania, hazard)
    15. Migreny, wylew, udar, uraz czaszkowo-mózgowy    
    16. Zaburzenia odżywiania (bulimia, anoreksja)

Ale nie tylko! Każdy może trenować Biofeedback. 
Osoby, które nie odczuwają trudności w funkcjonowaniu również mogą trenować w celu poprawy funkcji poznawczych, odporności psychicznej, nauki kontroli stresu i napięcia emocjonalnego.
Dlatego tak bardzo przydatny jest osobom na stanowiskach kierowniczych, sportowcom, osobom występującym publicznie, itp. 

BIOFEEDBACK KROK PO KROKU:
Jak wygląda gabinet i stanowisko treningowe?
Ćwiczysz na wygodnym fotelu, przed sobą masz monitor, na którym wyświetlane są gry treningowe. Terapeuta siedzi obok Ciebie, na osobnym ekranie monitoruje Twoje postępy i udziela Ci wskazówek. W czasie sesji ważne jest, by się gwałtownie nie poruszać, nie napinać mięśni oraz nie rozmawiać, ponieważ może powodować to błędne zapisy fal mózgowych.

  1. Wywiad z pacjentem, wypełnienie ankiety pomagającej określić obszar trudności.
    1. Osoby cierpiące na schorzenia neurologiczne lub je podejrzewające powinny najpierw zasięgnąć opinii neurologa przed rozpoczęciem terapii Biofeedback oraz uzyskać stosowną informację na piśmie (o braku przeciwwskazań lub też o występującym schorzeniu).
    2. jeśli celem treningu jest usprawnienie zdolności poznawczych, zalecane jest wykonanie testu na koncentrację uwagi: Test d2-R lub TUS (Test Uwagi i Spostrzegawczości).
    3. w przypadku np. zaburzeń emocjonalnych można wykonać inne testy psychologiczne - Skala Depresji Becka. 
2. Przygotowanie pacjenta:

a. płatki uszu dezynfekowane są spirytusem, następnie nakładany jest delikatny krem ścierający naskórek, potem skóra przecierana jest solą fizjologiczną. Dwie elektrody zostają podłączone do uszu (elektrody wyglądają jak klipsy, podłączenie jest oczywiście bezbolesne). 

b. zmierzenie głowy: terapeuta dokonuje pomiaru głowy i wymierza odpowiedni punkt do podłączenia kolejnej elektrody. Badanie podstawowe obejmuje tzw. punkt Cz - środek głowy. Skóra na głowie, tak jak poprzednio po zdezynfekowaniu, smarowana jest kremem ścierającym, przecierana solą fizjologiczną i elektroda przyklejana jest za pomocą łatwo zmywalnej pasty klejąco-przewodzącej.
      1. Uruchomiona zostaje sesja diagnostyczna. Elektrody podłączone do osoby trenującej wysyłają informacje do komputera na temat fal mózgowych. Pomiar diagnostyczny dokonywany jest w trzech sytuacjach:
           oczy otwarte - pacjent patrzy przed siebie przez 1 minutę
           oczy zamknięte (1 minuta)
           koncentracja - pacjent przez 1 minutę wykonuje zadanie wymagające koncentracji uwagi (np. wyszukuje cyfr w rozsypance z liczbami, czyta książkę, słucha nagrania)

      1. Procedurę powtarzamy w kolejnych punktach na głowie (razem 9 punktów), zmieniając położenie elektrody.
      2. Terapeuta analizuje otrzymane wyniki i dobiera odpowiedni trening. Terapeuta wyjaśni Ci także dokładnie, co pokazała diagnoza i jak to się ma do Twojego funkcjonowania.
    3. Sesja treningowa EEG Biofeedback - po przeprowadzeniu diagnozy i dobraniu odpowiednich ustawień treningu można przystąpić do terapii Biofeedback.
           Sesje zwykle trwają od 45 do 60 minut.
           Efekty terapii zazwyczaj odczuwane są po kilkunastu (odbywających się co najmniej raz, a najlepiej 2 razy w tygodniu), ale jest to kwestia indywidualna dla każdego pacjenta.  W zależności od rozpoznanego problemu może być wymagana większa ilość treningów (np. w przypadku ADHD może to być 20 - 40 sesji). 

    4. Ogólna zasada gier Biofeedback:
    1. Wyniki pomiarów są na bieżąco wyświetlane na monitorze pacjenta oraz terapeuty. Aktywność mózgu obrazowana jest przez wykresy, gry lub filmy.
    2. Trenujący poprzez pracę własnego umysłu lub ćwiczenia oddechu uczy się wpływać na grę widoczną na ekranie, tym samym regulując aktywność fal mózgowych i procesów swojego ciała.
    3.  Program komputerowy nagradza pożądany stan (np. skupienie uwagi, spokojny oddech) pacjenta dźwiękiem i/lub wizualnie (poprzez odpowiednie zachowanie gry, np. samochód szybciej jedzie, rzutki trafiają do celu). Mózg uczy się dzięki temu poprawnej aktywności.
    4. Rundy treningowe trwają od 1 do 5 minut. W programie dostępne są różnorodne animacje i gry, jest także możliwość treningu z filmami lub bajkami (osiąganie pożądanych stanów psychicznych nagradzane jest np. efektem w postaci rozszerzania się obrazu, a utrata pożądanego stanu powoduje zawężanie pola widzenia).
    5. W następnych sesjach dążymy do wzmocnienia i utrwalenia pożądanych efektów.

    O falach mózgowych, które mierzymy w EEG Biofeedback przeczytasz więcej w osobnym artykule. 

    czwartek, 1 czerwca 2017

    Poduszka w kształcie głowy LEGO


    Pomysł na prezent dla małych fanów Lego.
    Ze starszymi fanami można szyć wspólnie :)

    Potrzebne :

    • żółty materiał  (np. materiał minky),
    •  klej do tkanin ,
    •  cekiny,
    • Filc czarny  (na Aliexpress.com są bardzo tanie gotowe kółeczka z filcu. Były w kolorze białym, ale można je pomalować czarnym lakierem do paznokci)
    • Igła lub maszyna do szycia, nożyczki, biała nitka 
    Kształt głowy lego można narysować "na oko" na złożonym w pół  materiale wywróconym na lewą stronę. Spiąć szpilkami, zszyć, zostawiając dziurkę na wypychanie watą. 



    Wywinąć na druga stronę. Wypchać watą (chociaż można wypróbować inne materiały, np kulki silikonowe). Zszyć dziurkę. Dokleić oczy z filcu, z cekinów ułożyć uśmiech.




    niedziela, 21 maja 2017

    Biofeedback w sporcie

    Trening dla sportowców polega między innymi na :
    • obiektywnej ocenie pulsu i oddechu;
    • nauce kontroli pulsu i oddechu w stresie (trema);
    • nauce technik relaksacji, treningów oddechowych.
    • synchronizacji półkul mózgowych.
    • kontroli reakcji fizjologicznych, emocji w stresie
    • ulepszeniu zdolności poznawczych - szybsza reakcja na bodźce, szybsze przetwarzanie danych, = podejmowanie lepszych decyzji
    Sławne osoby korzystające z Biofeedback to między innymi: Adam Małysz (skoczek narciarski), narciarze austriaccy, Ralf Schumacher (kierowca formuły 1), Maria Sharapova (tenisistka), Chris Kaman (gracz NBA). „Metoda biofeedback to, co prawda tylko jeden z elementów wchodzących w skład treningu Adama Małysza, ale jestem przekonany, że ma niezwykle istotny wpływ na jego sukcesy. Pozwala mu się wyciszyć i skupić przed skokami, a to bywa w sporcie decydujące”- powiedział psycholog Małysza, dr Jan Blecharz z krakowskiej AWF. (źródło: Puls Medycyny)

    Metoda Biofeedback była np. stosowana w treningach olimpijczyków w atletyce oraz innych sportach - https://youtu.be/eOuHWNQ1INA .

    Piłkarze AC Milan korzystają z terapii Biofeedback: http://neuroterapia.livejournal.com/14456.html

    Metoda Biofeedback


    Metodę stworzono na potrzeby ośrodka lotów kosmicznych NASA, w którym wykorzystywano ją do szkolenia astronautów będących w dużym stresie. Do tej pory biofeedback jest częścią treningów dla astronautów. Od 60 lat technikę tę wykorzystują też przez jednostki wojskowe i ośrodki szkolenia pilotów.

    Pracujący mózg emituje czynność bioelektryczną, którą aparat EEG Biofeedback odczytuje poprzez elektrody zamocowane na głowie pacjenta, następnie program komputerowy analizuje powstały zapis fal mózgowych.

    Biofeedback to „biologiczne sprzężenie zwrotne”. W czasie treningu pacjent uczy się siłą woli modyfikować wzorzec fal mózgowych, dzięki czemu optymalizuje swój stan psychofizjologiczny. Jest to możliwe dzięki niezwykłej plastyczności ludzkiego mózgu - pod wpływem bodźców środowiska potrafi dokonać trwałych zmian w obrębie synaps i sieci nerwowych. W wyniku czego organizm lepiej funkcjonuje, następuje poprawa pracy mózgu.

    Mózg zapamiętuje i odtwarza te reakcje, które są nagradzane, dąży do kolejnych nagród, optymalizując swoją pracę. By zmienić funkcjonowanie kory mózgowej wystarczy trenować tylko jedną lub dwie okolice, by inne zmieniły swoją pobudliwość dzięki połączeniom neuronalnym!

    Najczęściej analizowane są cztery podstawowe rytmy EEG: delta (najwolniejszy), theta, alpha i beta (najszybszy).
    Fale DELTA wytwarzane są w czasie głębokiego snu, THETA w półdrzemce, medytacji, ALPHA gdy jesteśmy zrelaksowani, a BETA gdy jesteśmy skupieni. W pobudzeniu i napięciu mózg wytwarza fale o jeszcze wyższych częstotliwościach. W czasie treningu EEG Biofeedback dążymy do nauki samoregulacji tych fal, tak by poza treningiem utrzymać nowo ukształtowany nawyk.


    Skuteczność terapii EEG Biofeedback

    W skuteczności metody dużą rolę odgrywają indywidualne możliwości oraz oczywiście motywacja pacjenta i wsparcie od otoczenia. Trudności nie znikają jak za pomocą magicznej różdżki i trzeba być tego świadomym. EEG Biofeedback jest metodą klasycznej medycyjny i znajduje się w spisie międzynarodowych procedur medycznych.

    Pierwsze badania nad metodą EEG biofeedback przeprowadzono na Uniwersytecie w San Francisco już w roku 1958, a później badaniami zajmowało się także NASA (1972r), udowodniając, iż jesteśmy w stanie zwiększać amplitudy fal mózgowych siłą woli.

    - W terapii ADHD w badaniach Monastry z 2002r. wykazano, iż w grupie pacjentów leczonych metodą EEG Biofeedback korzystne zmiany utrzymały się nawet po odstawieniu leku Ritalin. Natomiast w grupie wykorzystującej jedynie Ritalin nastąpił nawrót objawów tydzień po odstawieniu leku.

    Amerykańscy pediatrzy (American Academy od Pediatrics, 2012) umieścili Biofeedback na liście najbardziej skutecznych metod terapeutycznych w pracy nad deficytami uwagi i nadpobudliwości.

    -Tansey (1993) i Lubar (2003) udowodnili, że pacjenci potrafili utrzymać zdolność kontroli własnej hiperaktywności nawet do 10 lat po treningu.

    - Rosenfelf, Baehr (2001) udowodnili poprawę u pacjentów z depresją dzięki terapii Biofeedback. Pozytywne zmiany utrzymywały się do 5 lat.

    - Rice i in. (1993) udowodnili poprawę stanu u pacjentów z zaburzeniami lękowymi.

    - Peniston i Kulkosky udowodnili polepszenie stanu osób z PTSD (po 30 sesjach neurobiofeedback)


    EEG Biofeedback całkowicie nie zlikwiduje złożonych zaburzeń rozwojowych układu nerwowego (np. ADHD, dysleksja, autyzm, Asperger), ale znacznie poprawi funkcjonowania osoby cierpiącej na te zaburzenia.

    Redakcja Openmedica o terapii: https://www.youtube.com/watch?v=BbqlgVsVPA8

    Artykuły o metodzie: http://polki.pl/zdrowie/psychologia,sila-umyslu,10002768,artykul.html

    czwartek, 9 marca 2017

    Odlew 3D rączki / stópki niemowlęcia

    Ściskając codziennie małe rączki i stópki naszego maleństwa, chciałoby się móc zatrzymać to uczucie na zawsze.  Odcisk stopy w 3D będzie więc świetną pamiątką.

    Jest to też fajny pomysł na zabawę plastyczna z dzieckiem starszym.

    Albo pomysł na prezent z okazji dnia babci, dnia dziadka.

    Na Allegro można znaleźć specjalne zestawy do odlewów 3D. Nie są aż tak drogie, ale niestety ryzyko niepowodzenia podczas pierwszej próby jest duże, więc warto poszukać odpowiednich produktów w sklepach dla protetyków.

    Potrzebne będzie:

    - do wykonania formy : KROMOPAN (alginat do elastycznych wycisków) - za 450 g ok 16zl.
    - do wykonania odlewu: gips modelarski kl 2. - np. Stodent gips dentystyczny , 5 kg (najmniejsze opakowanie, ale przyda się do innych zabaw) za ok 16 zl.
    - pojemnik do wymieszania powyższych
    - pojemnik, w którym zrobimy odlew, ale można użyć tego samego pojemnika (np. odciętego dna butelki 2l , w którym od razu mieszamy produkty bez przekładania )
    - miarkę do płynów ( opcjonalnie, bo można tez na oko: w proporcjach 2 cz. wody na 1 cz. Kromopanu.) Ja użyłam 600ml wody i 300 gram Kromopanu. Niestety pojemnik był zbyt płytki, przez co odlew wyszedł nie do końca dobrze.



    1. Mieszamy Kromopan, najpierw woda potem proszek (temp. wody 20stopni  - tak napisano na opakowaniu, ale najlepiej użyć zimnej wody ! Inaczej za szybko tężeje i wychodzą kluchy)  Konsystencja musi być jak  śmietana (ale nie musi być idealnie gładka).  Mieszamy 45 sekund, aż masa stanie się z fioletowej różowa. Można mieszać mikserem.
    2. Przelewamy do pojemnika plastikowego. Albo od razu wsadzamy rękę w masę. Uwaga , szybko tężeje.
    3. Nóżkę / rączkę dziecka zmoczoną wcześniej wodą wkładamy w masę. Trochę nią poruszamy, by pozbyć się pęcherzyka powietrza. Czekamy 3 minuty  ( wieczność przy ruchliwym dziecku, więc można spróbować jak śpi.) Masa zmieni kolor na biały. 
    4. Wyciągamy kończynę ;) - poruszając lekko w różnych kierunkach. 
    5. Rozrabiamy gips - do wody sypiemy proszek, nie odwrotnie.  Proporcje na opakowaniu, ale mniej więcej na wyczucie musi być to konsystencja jogurtu. Niektórzy polecają zalać gotową formę wodą, żeby odmierzyć ile potrzeba ml, potem przelać wodę do innego pojemnika i wyrobić gipsu dokładnie tyle ile trzeba. Ale przy posiadanym 5kg gipsu  szczególnie nie trzeba się tym martwić.
    6. Wlewamy gips do gotowego wycisku, przechylamy w różne strony, by wpłynął w zakamarki. Czekamy min. 3 godziny.
    7. Wyciągamy cala galaretowata masę z pojemnika. Następnie obieramy ostrożnie, aż wydobędziemy nasz gipsowy odlew. 
    8. Resztki Kromopanu z zakamarków można wydobyć np. wykałaczką. Nierówności usunąć można papierem ściernym. Gotowe!

    Tutaj filmik znaleziony w internecie: Jak zrobić odlew 3d



    środa, 15 lutego 2017

    Przedłużony lęk separacyjny



    Prawie każde niemowlę przechodzi lęk separacyjny, zwykle między 7 a 9 miesiącem życia. Jego pamięć jest już na tyle trwała, że pozwala mu zauważyć jak ważna i niezbędna jest mama (lub najczęstszy opiekun), natomiast nie rozumie jeszcze, że zniknięcie rodzica nie oznacza, iż zniknął na zawsze.

    W sytuacjach lęku separacyjnego objawiającego się u dziecka np. nagłym płaczem przy chwilowym zniknięciu opiekuna, trzeba pozytywnym, radosnym tonem zapewnić dziecko "Hej tutaj jestem, wszystko w porządku". Lęk może trwać miesiąc, a nawet i parę.
    Jeśli biegniemy zaaferowani, wołając "Tu jestem" tonem odzwierciedlającym panikę dziecka, potwierdzamy tylko jego obawy, że coś jest nie tak.

    Ekstremalnym przykładem może być dziecko, które chce być ciągle na rękach. Nie oznacza to oczywiście, że nie powinniśmy w ogóle nosić dzieci na rękach, bo "się rozpieszczą"! Jeśli już doszło do tego, że nasze dziecko zawsze krzyczy i płacze postawione na podłodze, że nie można nawet zmyć naczyń czy ugotować obiadu, trzeba powoli zacząć przyzwyczajać malucha do samodzielności:
    • nie używać tonu pełnego użalania się. Zamienić ten ton na radosny. 
    • Kucnąć i przytulić dziecko, zamiast podnosić, potem odwrócić czymś uwagę.
    • Mówić dużo do dziecka, zagadywać. Jeśli wychodzisz do innego pomieszczenia, mów dalej zza ściany, zapewniając, że wszystko OK, wtedy dziecko nauczy się, że choć cię nie widać, to dalej jesteś niedaleko. 
    • NIE pozwalać na wypłakiwanie się, które tylko zaburza zaufanie do rodzica.
    • Bawić się w "akuku", żeby nauczyło się, że zawsze pojawiasz się po chwilowym zniknięciu.
    • Powoli przyzwyczajaj do większych odległości - wychodź z pomieszczenia, potem przed dom.
    • Jeśli wychodzisz z domu, a dziecko zostaje z opiekunką, kimś z rodziny, niech macha ci na pożegnanie, żegnaj je również radosnym tonem (jeśli płacze przy tym, to jest to normalny objaw przywiązania).


    Jak ćwiczyć koncentrację uwagi i pamięć?

    Nasz mózg radzi sobie całkiem nieźle z zapisywaniem danych. Uważa się, że jest w stanie zachować do 2,5 petabajtów informacji - jednak uz...